Jerzego. Opactwo Westminsterskie będzie do naszej

- Może być?
Pragnął kobiety, której wcale nie zamierzał pragnąć! To
ostatnią pacjentkę do gabinetu doktora dokładnie w południe.
Adela zarumieniła się. Nigdy jeszcze nie mówiono jej tak otwarcie o zainteresowaniu mężczyzny i poczuła coś w ro¬dzaju przyjemnego zmieszania.
Jadąc do domu, Scott rozmyślał nad słowami Toma Pratta.
z piekarnika tacę z czekoladowymi ciasteczkami. Willow
ogród w stronę altanki.
- Ty sukinsynu.
nie dostał od nikogo listu. Odwrócił kopertę i zobaczył na niej
W końcu jego upór przyniósł rezultaty. Dostrzegł ją, jak wychodziła - jak na ironię - z Klubu 69. Podjechał do krawężnika i opuścił szybę.
złośliwego. Oparła się o ladę. Wciąż nie mogła uwierzyć,
- Wie pani przecieŜ, Ŝe ona nigdzie nie wychodzi -rzekł. - Podobno -
gdyby chciała ją przed czymś uchronić. Nie miał pojęcia, co to wszystko znaczy.
Alli przysięgła sobie, Ŝe nie będzie płakać, ale płakała i wycierała ręką łzy

obserwując je przez lornetkę wysadzaną drogimi

wychodzi ze swojego gabinetu. Towarzyszyła mu kobieta
- Widział pan wschód słońca?
się cieszę, że zdecydowałeś się. wrócić do Summerhill, Scott.

- Cześć, Liz.

- Prosiłeś mnie, żebym traktowała Marleya jako
– Oczywiście, że ma. Ja chcę cię znów pocałować. Bardzo
Pierce się roześmiał.

Tamtej nocy, mimo wysiłków przyjaciela, który starał

- Nie, Victorio!
uchylanie się przed bumerangiem.
odezwał się lord Geoffrey. - Proponowałem nawet